Nasz Patron

drukuj

Dr Teodor Dunin, bez wątpienia był jednym z najwybitniejszych polskich lekarzy przełomu XIX i XX wieku. Urodził się na kielecczyźnie w rodzinnym majątku w Wyganowie w powiecie jędrzejowskim. Jego rodzicami byli Bolesław Dunin oraz Maria z Wolskich Dunin. Bezpośrednio po zakończeniu gimnazjum w 1870 roku, wstąpił na Wydział Lekarski Uniwersytetu Warszawskiego gdzie, pogłębiał swą wiedzę pod okiem tak wybitnych lekarzy jak: prof. Brodowski, prof. Nawrocki, czy prof. Hoyer. Dyplom lekarza z medalem cum eximia laude otrzymał w 1876 roku i natychmiast podjął pracę asystenta w klinice terapeutycznej prof. Lewińskiego. Równocześnie sprawował obowiązki lekarza miejscowego w Szpitalu Dzieciątka Jezus w Warszawie, gdzie w 1880 roku, został wybrany na stanowisko ordynatora oddziału wewnętrznego, które sprawował do końca swego życia.

W roku 1884 udał się do Paryża, podejmując pracę w znanej klinice Charcota, gdzie był współpracownikiem wielu doskonałych lekarzy m.in. Matlakowskiego, Sokołowskiego, Biernackiego czy Krajewskiego. Po powrocie do kraju w lipcu 1886 roku ponownie objął stanowisko ordynatora i mógł poświęcić się pracy na rzecz unowocześnienia szpitala i dostosowania go do coraz szybciej rozwijającej się nauki medycznej. Dzięki jego staraniom utworzona została pracownia naukowa do badań chemicznych, bakteriologicznych oraz doświadczalnych. Wykształcił także liczne grono młodych medyków, którym umożliwiał prowadzenie własnych badań naukowych. Cieszył się wśród nich dużym autorytetem i słynął z tego, że był wyrozumiałym i cierpliwym nauczycielem. Podobne podejście charakteryzowało Teodora Dunina również w kontaktach z pacjentami. Był dla nich prawdziwym opiekunem, dbającym o zaspokojenie ich potrzeb materialnych i duchowych. Nie zaniedbywał przy tym swej pracy naukowej. Stale pogłębiał swą wiedzę, studiując najnowsze opracowania z dziedziny medycyny oraz samodzielnie przeprowadzając studia nad interesującymi go zagadnieniami. Efektem tych działań były prace naukowe, poświęcone nowatorskim jak na ówczesne warunki tematom.

W czasie ponad 33 lat pracy lekarskiej opublikował ponad 73 samodzielne prace naukowe oraz 86 pozycji opracowanych wspólnie z innymi autorami. Był także tłumaczem (przetłumaczył na j. polski 5 obszernych prac naukowych oraz wiele innych zagranicznych publikacji). Sam także był autorem kilkudziesięciu prac, które przetłumaczono i opublikowano w prasie zagranicznej, przez co wpisał się na stałe do dorobku nauki europejskiej. Jego zainteresowania były bardzo szerokie, poza tematyką chorób płuc zajmował się także problematyką: leczenia nerwic, badaniami krwi, nerek i przemiany materii. W wielu swoich pracach zwracał ponadto uwagę na problemy ówczesnego życia społecznego.

Od roku 1879 był czynnym członkiem Towarzystwa Lekarskiego, którego został prezesem w 1902 roku. Wygłosił tu wiele odczytów i przemówień. Był także pierwszym prezesem Stowarzyszenia Lekarzy i aktywnym członkiem Towarzystwa Naukowego. Przez 8 lat współpracował również z „Gazetą Lekarską”, publikując na jej łamach wiele referatów i rozpraw naukowych. Przez 8 lat był także redaktorem dodatku do „Gazety Lekarskiej”, wydawnictwa „Odczyty kliniczne”. Wspierając je finansowo, zamieścił w nich 4 własne prace naukowe. Doktor Dunin zasłynął również jako współtwórca ustawy o otwarciu Szkoły Sztuk Pięknych w Warszawie, która dzięki temu została podniesiona do rangi uczelni wyższej.

Teodor Dunin nie był jednak wyłącznie naukowcem. Był także społecznikiem i filantropem wrażliwym na ludzką niedolę. Wrażliwość na zagadnienia społeczne spowodowała, że będąc prezesem Wydziału Szpitalnego Warszawskiego Towarzystwa Higienicznego, wysunął projekt budowy sanatorium przeciwgruźliczego dla niezamożnych chorych. Idei tej poświęcił znaczną część swego życia. Sprawa zwalczania gruźlicy, zwłaszcza wśród mniej zamożnej części społeczeństwa, żywo interesowała go od momentu podjęcia pracy zawodowej. W ostatnim dziesięcioleciu XIX wieku dużo podróżował po Europie zwiedzając europejskie sanatoria i szpitale specjalizujące się w leczeniu gruźlicy. Swe spostrzeżenia przedstawił w obszernym referacie, wygłoszonym w siedzibie Towarzystwa Higienicznego 20 stycznia 1899 roku. Przywołując przykłady państw europejskich, które głównie dzięki otwieraniu sanatoriów dla średniozamożnej ludności, przodowały pod względem leczenia suchot płucnych, nawoływał ażeby podobne sanatoria organizować także w Polsce. Dr Dunin wyraził pogląd, że budową powinna zająć się inicjatywa prywatna, ludzie ceniący bezinteresowną działalność społeczną.

Dr Dunin wykorzystując swe rozległe wpływy i znajomości w kołach bogatej burżuazji i arystokracji warszawskiej, rozpoczął zbiórkę funduszy na rozpoczętą w 1902 roku budowę. Zorganizowano na szeroką skalę akcję propagandową, do której włączyły się najpoczytniejsze ówcześnie gazety. Jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji zorganizował Komitet Budowy, opracował szczegółowy plan sanatorium oraz pozyskał ofiarowany w darze przez księcia Stanisława Lubomirskiego zalesiony teren w Rudce pod Mrozami, gdzie zlokalizowane uzdrowisko. Ze względu na fakt, że budowę finansowano wyłącznie ze składek prywatnych, bez pomocy władz państwowych, zdecydowano prowadzić ją etapami, w miarę możliwości finansowych. Dzięki zakrojonej na wielką skalę akcji propagandowej, strumień pieniędzy płynący z prywatnych darowizn zwiększał się. Suma wszystkich datków w ciągu dziesięciolecia prezesury dr Dunina wyniosła ponad. 200 000 rb. Jak wynika ze sprawozdań, sami lekarze do tego roku przeznaczyli na ten cel z własnej kieszeni 70 000 rb., co stanowiło 1/5 wszystkich wpływów. Uwagę zwraca zwłaszcza hojność pomysłodawcy, dr Dunina, który łącznie z wspierającą go żoną Zenejdą ofiarował aż 16 000 rb.

Ze względu na wielkie zasługi Teodora Dunina, został on pierwszym prezesem zarządzającego Rudką Komitet Sanatorium. Podczas jego prezesury, udało się w 1908 roku zakończyć pierwszą część inwestycji, tzn. oddać do użytku pierwsze skrzydło zakładu wraz z częścią środkową. W ten sposób, w ostatnich latach życia, doczekał się realizacji swego wielkiego marzenia. Niestety doktorowi nie było dane długo kierować stworzonym z jego inicjatywy zakładem. Nie pozwoliła mu na to zdiagnozowana kilka lat wcześniej choroba nowotworowa. Pomimo przebytej operacji, nie udało się powstrzymać jej postępów i w dniu 16 III 1909 roku, doktor Dunin zmarł mając zaledwie 55 lat. Z pewnością odejście tego niezłomnego człowieka, jednego z najwybitniejszych polskich lekarzy o twórczym i niepospolitym umyśle, było wielką stratą nie tylko dla Rudki, ale również dla całego świata lekarskiego i rzeszy pacjentów, którym pomagał w trakcie swojej praktyki lekarskiej.

Tekst został opracowany przez  mgr Tomasza Kowalczyka Absolwenta kierunku Historia na Akademii Podlaskiej w Siedlcach.